Marcin trzymal w reku siatke z dwoma karpiami, ktore kupilam przed chwila. Ryby poruszaly sie gwaltownie. Slyszalam, ze cos mowila, slyszalam oddalajace siej kroki. Ty chyba za wczesnie wstales! - martwila sie matka. Siedzielismy przy oknie. Mariola odsunela zaslone i wyjrzala na ulice. Spojrzalem i ja. Przed Lajkonikiem stal skuter. Otwieralam drzwi mieszkania z dziwnym uczuciem niepewnosci i zadowolenia jednoczesnie.
|
||
|
Domki letniskowe PonikPolecamy pokoje 4 os, 100 os.Nocleg: plac zabaw, bary, od wody 3km, obiady i kolacje, sprzęt plażowy, parasol plazowy, kuchenka gazowa, łózko dwu osobowe, stołówka. Hanna Bandurka - Krasowice 758986192 Tematyka: trzesacz rezerwacja hoteli wakacje agroturystyka osłonino sandra pogorzelica Ponik campingi nad morzem
| ||
| < | ||
|
Usiadla obok mnie.- Mamo! Ja juz nie moge! Nie mam sily... mamo, pomoz mi jakos... tego nie sposob... nie sposob wytrzymac! Niespokojne, burzliwe uczucie do Marcina. To nie jest scisle okreslenie. W pewnym sensie, przynajmniej, nie jest scisle. Ja tego Ola na oczy nie widzialem. Owszem, Mada opowiadala mi o nim i na odleglosc chlopak wydawal sie nawet sympatyczny. Ty chyba za wczesnie wstales! - martwila sie matka. Tymczasem przyszedl grudzie. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. |
||