Wieczorem matka poszla do kina. Poszedlem do pokoju ojca i wyciagnalem magnetofon. Ala parsknela przytrzymujac reka policzek. Bolal ja ciagle, zwlaszcza kiedy sie smiala. Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiski. Kiedy szykowalam sie do wyjscia, siedzial juz nad moim brulionem. Ministrowa albo zona premiera. Zabraklo mi odwagi. Poszedlem do niej nastepnego dnia.
|
||
|
Wolne noclegi Chałupy tel 873428619Pokoje:4 os 100zł osoba 2 os 70 zl osoba 5 os 20 zl osoba Posiadamy: salon odnowy biologicznej salon piekności do morza 750m Campingi sprzęt plażowy barek z alkocholem kuchenka gazowa wyzywienie we własnym zakresie Chałupy 865067441 Marcel Sobczyński Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Wiedzialem juz, ze matka nie ma racji. Mada powinna wiedziec o wszystkim. Nie odpowiedzial mi. Stanal przy oknie i mazal cos palcem po niezbyt czystej szybie. Sama nalalam herbate. Wyszedl ode mnie o jedenastej, przerazony ta pozna pora. Ty chyba za wczesnie wstales! - martwila sie matka. Otwieralam drzwi mieszkania z dziwnym uczuciem niepewnosci i zadowolenia jednoczesnie. |
||